Suszki i inne zimowe objawy.

W drugi dzień świąt pojechaliśmy do mojej mamy do Bytowa. Działo się tam działo, bo zjechała się cała rodzinka i było bardzo gwarnie, wesoło, ciepło, rodzinnie – czyli jednym słowem wymarzone święta! Narobiłam troszkę zdjęć, ale że moja rodzina nie lubi być wystawiana na widok publiczny w internecie wrzucam tylko trochę suszków z kompozycji autorstwa mojej mamy i ze spacerku…

Śniegu nie było.

Tą choinkę moja mama dostała kiedyś w prezencie ode mnie… pięknie rośnie…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s