Święta, święta!

Karp już zjedzony, może i strawiony. Prezenty rozdane, otrzymane. Chyba byłam grzeczna w tym roku, chociaż z powodu choroby syna nie otrzymałam najpiękniejszego prezentu – świąt z całą moją rodzinką, rodzicami, braćmi… Może za rok się uda. Dlatego wszystkim bez wyjątku życzę zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia bo to w sumie najważniejsze. I może jeszcze…:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s