Anita.

Jestem szczęściarą. Przed mój obiektyw trafiła kolejna piękna kobieta! Tym bardziej, że to raczej cicha woda, kwiat, który rozkwita w trakcie sesji i efekty totalnie mnie zaskoczyły.

Anita ma ogromne, wyraziste oczy, wspaniałe włosy i nogi prawie do sufitu (zwróćcie uwagę zwłaszcza na łydki!). Ponadto jeździ konno i to w dodatku bardzo dobrze…

Troszkę szaleństw. No a co, Królowa może być tylko jedna no nie? 😉

Wielkie ukłony dla wizażystki-czarodziejki Doroty Jarosz – najchętniej wsadziłabym sobie Ciebie do kieszeni, malujesz szybko i cudnie, relaksujesz modelkę, a przy okazji jesteś bardzo konkretna i rzeczowa. Podziwiajcie jej dzieło:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s