Stópek do zdjęcia użyczyła Oliwcia

Tak sobie chodzę i pstrykam… pstryk pstryk
Wiem, że wolelibyście jakieś portrety, akty, ale ostatnio posucha w tym temacie. Tak więc zapodaję ślimaczki, robaczki co by znowu nie nastąpił zgon na blogu…
Deszczowy spacer po Sopocie. Niby zimno, mokro ale jednak jakoś odświeżająco. Na tyle, że aż zachęciło mnie to do zrobienia kilku zdjęć…
Efekty oceńcie sami.